='"loading" + data:blog.mobileClass'>

wtorek, 24 lipca 2012

Recenzja Bingo Spa


Witam ;*

Dzisiaj mineło już prawie dwa tygodnie jak testuje kosmetyki które dostałam od firmy Bingo Spa.
Starałam się używać tych produktów w miarę często. Jedwab do ciała i żel pod prysznic dwa razy dziennie a maseczkę do twarzy co dwa dni żeby nie przedobrzyć;)

Tak więc zaczynamy;)

Na pierwszy ogień pójdzie Mój Ulubieniec :)























Słowo Producenta:

Jedwab do pielęgnacji ciała o lekkiej konsystencji poprawia kondycję skóry, zapewnia jej piękny i atrakcyjny wygląd. Jedwab pomaga zachować wilgoć na powierzchni skóry wywołując efekt przyjemnego i długotrwałego uczucia świeżości oraz gładkość - skóra staje się przyjemna w dotyku i jedwabiście gładka, odprężona i pachnąca.

Pojemność 300 ml / 12 zł 


Moja Opinia:
Jedwab do ciała to kosmetyk który urzekł mnie od samego początku.
Produkt ten jest w poręcznej buteleczce, jedyny minus to to że nie ma żadnego dozownika, ale konsystencja jego nie jest bardzo gęsta więc bez trudu się go z buteleczki wydobywa.
Jest barwy białej, jego zapach jest słodki a zarazem delikatny, bardzo przyjemny.
Najbardziej co mnie w Nim urzekło to, to co robi na mojej skórze.
Odwiecznym problemem było u mnie aplikowanie balsamu czy masła zaraz po wykonaniu depilacji, na nogach gdy wsmarowałam jakiś balsam to mnie one po prostu piekły, i wychodziły zaczerwienienia.
A ten balsam wkońcu nie dość że wogóle mnie nie piecze ciało po jego aplikacji to tak fajnie je koi, i na dodatek nawilża.
Naprawdę jestem z niego bardzo zadowolona:)
Na pewno kupie go ponownie po wykorzystaniu tej buteleczki;)

Moja ocena 6/6


Następnym produktem jest









Słowo producenta:
 Maseczka algowa do twarzy BingoSpa zawiera kompleks algowy z pięciu najefektywniejszych alg i kolagen.
Algi morskie zawierają proteiny, polisacharydy, polifenole, lipidy, witaminy oraz mikro i makroelementy. Zawierają także chlorofil, chinony, fitosterole i poliaminy. Ze względu na zawartość witamin z grupy B, które biorą udział w metabolizmie tłuszczy i białek, algi wykazują zdolność odnowy naskórka.
Zawarte w nich witaminy E i C oraz ß-karoten wykazują działanie antyrodnikowe, wzmacniają ściany naczyń, aktywizują procesy zachodzące w skórze, poprawiają jej koloryt. 


Algi są także cennym źródłem białek, zawierających takie aminokwasy, jak alanina, aspargina, glicyna, lizyna, seryna. Związki te występują w naturalnym czynniku nawilżającym, będącym składnikiem warstwy rogowej i nadającym skórze odpowiednie nawilżenie. 

Maseczka algowa stworzona została z ekstraktu alg  Ascophyllum, Spirulina, Nori, Laminaria i Morszczyn.

Opakowanie algowej maseczki BingoSpa dostarczy Twojej skórze:

Ekstraktu algowego     3600 mg
Kolagenu                         2400 mg

Waga maseczki 120 g / 10 zł

Sposób użycia:
Sposób użycia: nanieść maseczkę BingoSpa na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu omijając okolice oczu. Pozostawić na ok. 15 minut, po czym zmyć letnią wodą. Dla uzyskania najlepszych efektów stosować 2-3 razy w tygodniu.

Moja opinia:
Maseczka jest bardzo przyzwoita jak za taką cenę:)
Jej konsystencja jest w formie żelowej, półprzeźroczysta.
Jest ona w słoiczku więc łatwo nam jest ją wydostać z pojemnika.
Zapach ma bardzo orzeźwiający i przyjemny, mimo że są w niej algi które każdy wie jak okropnie śmierdzą.
Po nałożeniu na twarz kosmetyk jest przeźroczysty, wchłania się szybko a resztki zmywam wodą.
Skóra jest bardzo przyjemna w dotyku, jedynie za drugim razem troszeczkę mnie szczypała buźka, chyba za blisko oczów ją nałożyłam. Potem ten problem już się nie powtórzył:)
Maseczka jest bardzoo wydajna, tak więc podzieliłam się nią z Moją Mamuśką, która  też  jest z niej zadowolona:)

Moja Ocena : 5/6


Kolejnym z produktów jest  



  Słowo producenta:
Delikatnie kremowe algi BingoSpa pod prysznic w formule żelu, z odświeżającą zieloną herbatą. Algi dostarczają skórze mnóstwa odżywczych substancji i minerałów: witaminy grupy B, witamina C chroniąca przed wolnymi rodnikami, aminokwasy zapewniające skórze właściwe nawilżenie i wiele innych, z których Twoja skóra będzie zadowolona.

Moja opinia:

żel ma delikatną kremową konsystencje, jest w fajnym jabłkowym zielonym kolorze.
Jego zapach jest bardzo  energetyzujący tak jak obiecuje producent i bardzo czuć tą zieloną herbatę która orzeźwia.
Bardo fajnie się pieni, lecz szybciutko znika z buteleczki. 

Pojemność 300 ml / 8 zł

Moja ocena 4+/6


Ostatni produkt to trzy próbki

 


















Słowo producenta: Krem na cellulit i rozstępy o delikatnej, lekkiej konsystencji doskonale się rozprowadza i błyskawicznie wchłania. Bogaty kompleks aktywnych składników zawierający L - karnitynę, kofeinę, imbir i rozpuszczalny kolagen usprawnia mikrokrążenie oraz funkcjonowanie tkanki łącznej, zwiększa odporność skóry na rozciąganie, poprawia jej gładkość, jędrność i elastyczność. 
Kofeina usuwa z tkanek nadmiar tłuszczów, wyszczupla i ujędrnia ciało. Wyraźnie zmniejsza cellulit i zbędną wodę podskórną. Ekstrakt z imbiru poprawia mikrokrążenie i przyspiesza metabolizm komórkowy. 

Moja opinia:
Produkt miałam tylko okazje wypróbować bo były to trzy próbki po 10 ml.
Używałam go przez trzy dni, dwa razy dziennie na uda i brzuch. Niestety po takiej ilości mój cellulit nie znikł;p Ale to normalne. Jednak skóra była ładnie nawilżona i odżywiona.
Bardzo podoba mi się zapach, bo jest cytrusowy tak jak i pozostałe produkty ale też nie czuć tego charakterystycznego zapachu jaki jest w produktach antycellulitowych- coś jak mięta ;)
Preparat powoduje uczucie zimna na skórze.
A co do rozstępów to ich nie mam więc w tej kwestii się nie mogę wypowiedzieć:)

Pojemność dostępna   500 ml /28 zł

Tutaj nie daje oceny bo po prostu produktu było zbyt mało by zauważyć jakiekolwiek efekty i dać obiektywną opinię;)

Podsumowując jestem bardzo zadowolona z tych produktów, wcześniej nie miałam z nimi styczności więc to miła odmiana, poznać coś nowego.
Bardzo podoba mi się zapach tych kosmetyków bo każdy kosmetyk ma świeży, orzeźwiający zapach:)


Jeżeli któryś z powyższych produktów Was zainteresował zapraszam Was do zajrzenia do sklepu
BingoSpa <= klik

Mam nadzieję że Moja recenzja Wam się podobała Kochane;*
Dobrej Nocki;*
BUziii;**



11 komentarzy:

  1. ja z jedwabiu jestem bardzo zadowolona, ale maseczka strasznie podrażnia mi twarz :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko jeden raz miałam tak że mnie troszke piekła, a później już było ok;)

      Usuń
  2. Wszystkie produkty wyglądają bardzo zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie maski, z chęcią bym ją przetestowała!:) A jedwabiu do ciała jeszcze nigdy nie miałam, ten wygląda co najmniej zachęcająco ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedwab bierz w ciemno bo jest naprawde świetny:)

      Usuń
  4. Chciałam wypróbować ta maske z alg i chyba sie skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kosmetyki bingo, są takie i zapachowe:)

    Jestem młodą projektantką mody, zapraszam Cię do mnie. Będzie mi bardzo miło jak mnie odwiedzisz. http://www.zapalov.blogspot.com/
    obserwuję i liczę na odwzajemnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przydałby mi się taki jedwab i widze,że mega go chwalisz :))

    Zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniowym konkursie na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny blog polecam Wam rowniez ostatnio odkryta przeze mnie perelke wsrod blogerek http://biancofragola.blogspot.com/ jak chcecie to zobaczcie

    OdpowiedzUsuń
  8. Ni testowałam jeszcze tych kosmetyków ale mam ochotę na jedwab do ciała ;D

    OdpowiedzUsuń